fbpx

Nowa Lewica

image_intro_alt

Obniżenie składki zdrowotnej. „Kosztowne prezenty dla najbogatszych, od panów Trzaskowskiego, Hołowni i Mentzena”

Dzisiaj w Sejmie została przegłosowana ustawa, która obniża nakłady na ochronę zdrowia. To nie jest czas na kompromisy i układanie się. Lewica jednoznacznie sprzeciwiała się tej ustawie i udało się nam opóźnić pracę nad nią. Niestety dzisiaj Platforma Obywatelska wraz z Trzecią Drogą, współpracując z Konfederacją przyłożyli rękę do dalszej demolki ochrony zdrowia.  

Nie da się tego inaczej nazwać.  

Minister Finansów Andrzej Domański na sejmowej mównicy ogłosił, iż znalazły się pieniądze. Również te na nadwykonania. Mam zatem pytanie do niego oraz do pani minister zdrowia Izabeli Leszczyny: skąd te pieniądze się wzięły? Czy to jest prawda, że zostały zabrane min. z Funduszu Medycznego, który miał posłużyć leczeniu dzieci chorych onkologicznie.  

Zawsze, kiedy pojawia się informacja, że dziura zostanie zasypana, to warto żebyście abyśmy wszyscy pytali na czym będą cięcia? Skąd te pieniądze zabrano, aby tę dziurę zasypać? Może z komunikacji publicznej, z edukacji, a może z podwyżek dla budżetówki? A może teraz studia będą płatne, tak jak chce pan Mentzen?  

Panie Domański na czym będzie Pan ciął? 

Budżet jest konkretny i zaplanowany, a pieniądze nie materializują się z powietrza. Nie wierzcie państwo w zapewnienia, że ta reforma pomoże przysłowiowym szewcom, krawcowym, czy też kwiaciarkom. Osoba, która na jednoosobowej działalności gospodarczej zarabia do 10 000 zł zyska na tej zmianie do 200 zł. Najwięcej zyskają ci którzy zarabiają krocie - 50 000 czy 60 000 miesięcznie - ludzie, którzy naprawdę nie potrzebują naszego wsparcia, ale powinni solidarnie dokładać się do ochrony zdrowia.  

Tymczasem ta deforma obniża nakłady na ochronę zdrowia i przenosi koszty utrzymania tego systemu na zwykłych pracowników. A ci szewcy, kwiaciarki i fryzjerzy, o których tak bardzo martwił się pan marszałek Sawicki, będą musieli ustawić się rosnących kolejkach publicznej ochrony zdrowia, ponieważ ich nie będzie stać na prywatny szpital.  

Zwykli obywatele będą cierpieć na zapaści ochrony zdrowia, która już dzisiaj jest dramatycznie niedofinansowana. To jest demolka, która nie powinna była przejść.  

Apeluję dzisiaj do moich kolegów z Paktu Senackiego: nie róbmy tego naszym obywatelom! 

Przedsiębiorcy w Polsce zyskali już bardzo wiele ulg, nie potrzebują następnych. A my nie potrzebujemy obniżenia nakładów na publiczne usługi, na ochronę zdrowia. Dzisiaj to my zapłacimy za kosztowne prezenty dla najbogatszych od panów Trzaskowskiego, Hołowni i Mentzena.  

Magdalena Biejat, senatorka i kandydatka Lewicy na urząd prezydenta RP 
Płock, 4 kwietnia 2025 r.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem